Stresowałam się ogromnie. Taki irracjonalny strach - no bo co niby miałoby pójść nie tak?! Rozstrój żołądka i bezsenna noc u mnie gwarantowana...
Moi rodzice zostali z naszym synkiem, a my pojechaliśmy do sądu na ostateczną rozprawę. Mąż na ten dzień wziął urlop wypoczynkowy.
Na sali sądowej oprócz nas był opiekun prawny synka, sędzia, dwoje ławników i protokolant. Rozprawa trwała około 20 minut. Wszystko było nagrywane (i widać nas na podglądzie nagrania, co trochę rozprasza).
Na pierwszy ogień poszłam ja.
- ile ma pani lat?
- gdzie pani pracuje?
- dlaczego chcemy adoptować?
- jak sobie pani radzi w opiece nad synkiem?
- jaki jest jego stan zdrowia?
- czy rodzina biologiczna synka próbowała się z państwem kontaktować?
- czy jest Pani na urlopie macierzyńskim/ rodzicielskim/ innym? Jaki jest dalszy plan urlopowania?
Potem kilka podobnych pytań do męża. Na koniec pytania do opiekuna prawnego (czy się zgadza z naszym wnioskiem, czy nas odwiedzał itp).
Jak widać pytania były dosyć otwarte. Nie podawaliśmy żadnych dat ani nic. O tym, że syn jest wcześniakiem i w jakim wieku był jak go poznaliśmy powiedziałam sama.
Po odpytaniu nas wyszliśmy na 5 minut na korytarz, a sędziowie się naradzali. Potem nas poproszono do sali i odczytano postanowienie. Długo to trwało, bo w postanowieniu są podane wszelkie numery akt i sędzia wszystko dokładnie czyta.
Mieliśmy przy sobie kilka zdjęć małego, ale gdyby opiekun prawny nie zaproponował ich oglądania, to pewnie byśmy ich nie pokazywali. Ale ta krótka chwila na oglądanie zdjęć synka trochę nas rozluźniła.
I teraz czekamy na uprawomocnienie.
Synek jest już nasz!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 marca 2019
piątek, 11 stycznia 2019
Piecza 19. tydzień
Najważniejszy news z tego tygodnia - Mamy wreszcie termin rozprawy!!! Co prawda dopiero na marzec, ale wreszcie widać światełko w tunelu. Trzeba będzie zorganizować opiekę dla synka, żeby nie zabierać go do sądu.
Poza tym odwiedziła nas pani z OA. Tym razem inna niż zwykle, bo nasza nadal choruje. No i w sumie dobrze, że był ktoś inny, bo była okazja skonfrontować synka z nową osobą i dowiedzieć się czegoś nowego.
Kolejna osoba potwierdziła zatem, że syn jest wyjątkowo nadaktywny. Potrzebuje dużej ilości bodźców, nieraz bardzo silnych. Jego mózg pracuje na zwiększonych obrotach, więc zarówno ruchowo, jak i intelektualnie synek świetnie się rozwija. Na obecną chwilę dorównuje rówieśnikom, lub nawet niektórych przegonił. Niestety taki pobudzony mózg czasem dostaje "czkawki", stąd napady histerii u synka. W przyszłości najprawdopodobniej czekają nas zajęcia z integracji sensorycznej.
Możliwe, że z czasem to pobudzenie się wyciszy. Możliwe, że to pobudzenie to efekt niedojrzałego układu nerwowego.
Jeśli jednak mózg nie zwolni, możemy mieć do czynienia z ADHD, problemami z zachowaniem ale też dużą inteligencją.
Tak, wiem. Powyższe diagnozy są troszkę na wyrost, bo mówimy jednak o półrocznym dziecku (za kilka dni synek kończy 6 miesięcy). Ale na obecną chwilę jego pobudzenie bywa męczące. Chociażby częstotliwość pobudek w ciągu nocy, albo histeryczne reakcje na zloty rodzinne...
Zapytaliśmy też o przyszłość naszej rodziny. Chcielibyśmy mieć w przyszłości więcej dzieci, a raczej są nieduże szanse na rodzeństwo biologiczne synka. W naszym ośrodku przyjęło się, że wniosek o drugą adopcję składa się najwcześniej rok po rozpoczęciu pierwszej pieczy... Niektórzy pewnie pomyślą, że oszaleliśmy - jedno ADHD w domu potrafi człowieka przytłoczyć. W naszym przypadku działa raczej jako wyzwanie. Bo kto niby miałby sobie z tym lepiej poradzić, jak nie my?
Poza tym odwiedziła nas pani z OA. Tym razem inna niż zwykle, bo nasza nadal choruje. No i w sumie dobrze, że był ktoś inny, bo była okazja skonfrontować synka z nową osobą i dowiedzieć się czegoś nowego.
Kolejna osoba potwierdziła zatem, że syn jest wyjątkowo nadaktywny. Potrzebuje dużej ilości bodźców, nieraz bardzo silnych. Jego mózg pracuje na zwiększonych obrotach, więc zarówno ruchowo, jak i intelektualnie synek świetnie się rozwija. Na obecną chwilę dorównuje rówieśnikom, lub nawet niektórych przegonił. Niestety taki pobudzony mózg czasem dostaje "czkawki", stąd napady histerii u synka. W przyszłości najprawdopodobniej czekają nas zajęcia z integracji sensorycznej.
Możliwe, że z czasem to pobudzenie się wyciszy. Możliwe, że to pobudzenie to efekt niedojrzałego układu nerwowego.
Jeśli jednak mózg nie zwolni, możemy mieć do czynienia z ADHD, problemami z zachowaniem ale też dużą inteligencją.
Tak, wiem. Powyższe diagnozy są troszkę na wyrost, bo mówimy jednak o półrocznym dziecku (za kilka dni synek kończy 6 miesięcy). Ale na obecną chwilę jego pobudzenie bywa męczące. Chociażby częstotliwość pobudek w ciągu nocy, albo histeryczne reakcje na zloty rodzinne...
Zapytaliśmy też o przyszłość naszej rodziny. Chcielibyśmy mieć w przyszłości więcej dzieci, a raczej są nieduże szanse na rodzeństwo biologiczne synka. W naszym ośrodku przyjęło się, że wniosek o drugą adopcję składa się najwcześniej rok po rozpoczęciu pierwszej pieczy... Niektórzy pewnie pomyślą, że oszaleliśmy - jedno ADHD w domu potrafi człowieka przytłoczyć. W naszym przypadku działa raczej jako wyzwanie. Bo kto niby miałby sobie z tym lepiej poradzić, jak nie my?
piątek, 7 grudnia 2018
Piecza - 14. tydzień
Dzwoniłam do sądu i lipa. Dla nas terminu jeszcze nie ma. A te terminy co ludziom wyznaczają sędziowie to już są na przyszły rok... Czyli w tym roku już się nie załapiemy.
Przegrzebałam fora internetowe żeby zobaczyć ile z reguły ludzie czekają na rozprawę. Wyszło, że najczęściej około pół roku. Rekordziści czekali 11 miesięcy... Miejmy nadzieję, że nie przyjdzie nam bić tego rekordu.
A poza tym rośniemy. Z uwagi na długie nogi zakładam synkowi pajace w rozmiarze 74. Są trochę na niego za szerokie ale trudno. Taki nam się chudy szczypiorek trafił.
Co do rozszerzania diety to wprowadziliśmy synkowi owoce. Spotkało się to z olbrzymim zadowoleniem. No cóż, które dziecko nie lubi słodkich owoców?
Problemy z brzuszkiem praktycznie już minęły.
Pojawiło się u synka przeziębienie - takie z katarem, kaszlem i lekką gorączką. Do tego ból i zaczerwienienie dziąseł. Czyżby ząbki się szykowały do ataku?
Przegrzebałam fora internetowe żeby zobaczyć ile z reguły ludzie czekają na rozprawę. Wyszło, że najczęściej około pół roku. Rekordziści czekali 11 miesięcy... Miejmy nadzieję, że nie przyjdzie nam bić tego rekordu.
A poza tym rośniemy. Z uwagi na długie nogi zakładam synkowi pajace w rozmiarze 74. Są trochę na niego za szerokie ale trudno. Taki nam się chudy szczypiorek trafił.
Co do rozszerzania diety to wprowadziliśmy synkowi owoce. Spotkało się to z olbrzymim zadowoleniem. No cóż, które dziecko nie lubi słodkich owoców?
Problemy z brzuszkiem praktycznie już minęły.
Pojawiło się u synka przeziębienie - takie z katarem, kaszlem i lekką gorączką. Do tego ból i zaczerwienienie dziąseł. Czyżby ząbki się szykowały do ataku?
czwartek, 1 listopada 2018
Piecza - dziewiąty tydzień
Najważniejsze z tego tygodnia to to, że był kurator! Był całe pięć minut.
Pani nawet butów nie zdjęła. Wyszła z założenia, że jesteśmy już wystarczająco wymaglowani przez pracowników Ośrodka więc na szybko spisała sobie tylko nasze dane i wiek synka. Bo coś w notatce trzeba napisać...
Syn akurat spał więc nie zauważył wizyty. Pani tylko na moment zajrzała do niego do łóżeczka, zachwyciła się maluszkiem i poszła.
No ale była, czyli proces ruszył do przodu. W przyszłym tygodniu będę dzwonić do sądu i się dopytywać o termin rozprawy.
Poza tym mamy sezon chorobowy w pełni. Mąż przeziebiony, ja z grypą. Młody jakoś jeszcze się trzyma przy zdrowiu.
Ostatnie trzy dni przeleciały mi przez palce, bo leżałam z gorączką. Mój jedyny wysiłek w ciągu dnia to karmienie i przewijanie. Dział rozrywki przejął tatuś. A sprawy domowe odłożone czekają na lepsze jutro...
Pani nawet butów nie zdjęła. Wyszła z założenia, że jesteśmy już wystarczająco wymaglowani przez pracowników Ośrodka więc na szybko spisała sobie tylko nasze dane i wiek synka. Bo coś w notatce trzeba napisać...
Syn akurat spał więc nie zauważył wizyty. Pani tylko na moment zajrzała do niego do łóżeczka, zachwyciła się maluszkiem i poszła.
No ale była, czyli proces ruszył do przodu. W przyszłym tygodniu będę dzwonić do sądu i się dopytywać o termin rozprawy.
Poza tym mamy sezon chorobowy w pełni. Mąż przeziebiony, ja z grypą. Młody jakoś jeszcze się trzyma przy zdrowiu.
Ostatnie trzy dni przeleciały mi przez palce, bo leżałam z gorączką. Mój jedyny wysiłek w ciągu dnia to karmienie i przewijanie. Dział rozrywki przejął tatuś. A sprawy domowe odłożone czekają na lepsze jutro...
środa, 5 września 2018
Powoli się organizujemy
W poniedziałek byliśmy w sądzie po oryginał postanowienia o pieczy. Musieliśmy być obydwoje niestety bo każdy z nas musi odebrać swój papier osobiście.
Potem z tym zaświadczeniem pojechaliśmy do mojej pracy - zrobiłam ksero z odpowiednio zamazanymi danymi i dałam razem z moim wnioskiem o urlop macierzyński. Cały mój dział wyskoczył do nas do samochodu żeby choć na chwilę zobaczyć małego...
W poniedziałek też zadzwoniłam do okolicznej przychodni i zapisałam małego do pediatry na przyszły tydzień. Przed wizytą jeszcze trzeba się będzie zarejestrować- niestety na stare dane małego póki co.
Środa - wisiałam cały dzień na telefonie żeby poumawiac synka do różnych specjalistów. Stwierdzam kategorycznie, że NFZ to jakaś porażka. Skończyło się na tym, że na NFZ zapisałam tylko do jednego specjalisty bo miał jako taki termin. Dwóch zapisałam już prywatnie na przyszły tydzień. Pozostałych spróbuję ogarnąć jutro. W miarę możliwości będę też rezygnować z tych wizyt na NFZ które już są poumawiane wcześniej na rzecz prywatnych. Sorry ale za dużo informacji trzeba podawać, żeby dziecko legalnie zapisać. Jeszcze sobie życzą żeby pokazać pismo z sądu o pieczy. Ani mi się śni!
A sam maluszek jak to maluszek. Nie daje nam spać i jest mocno absorbujacy. Domaga się przytulania prawie non stop. On chyba też nie może się nami nacieszyć.
Potem z tym zaświadczeniem pojechaliśmy do mojej pracy - zrobiłam ksero z odpowiednio zamazanymi danymi i dałam razem z moim wnioskiem o urlop macierzyński. Cały mój dział wyskoczył do nas do samochodu żeby choć na chwilę zobaczyć małego...
W poniedziałek też zadzwoniłam do okolicznej przychodni i zapisałam małego do pediatry na przyszły tydzień. Przed wizytą jeszcze trzeba się będzie zarejestrować- niestety na stare dane małego póki co.
Środa - wisiałam cały dzień na telefonie żeby poumawiac synka do różnych specjalistów. Stwierdzam kategorycznie, że NFZ to jakaś porażka. Skończyło się na tym, że na NFZ zapisałam tylko do jednego specjalisty bo miał jako taki termin. Dwóch zapisałam już prywatnie na przyszły tydzień. Pozostałych spróbuję ogarnąć jutro. W miarę możliwości będę też rezygnować z tych wizyt na NFZ które już są poumawiane wcześniej na rzecz prywatnych. Sorry ale za dużo informacji trzeba podawać, żeby dziecko legalnie zapisać. Jeszcze sobie życzą żeby pokazać pismo z sądu o pieczy. Ani mi się śni!
A sam maluszek jak to maluszek. Nie daje nam spać i jest mocno absorbujacy. Domaga się przytulania prawie non stop. On chyba też nie może się nami nacieszyć.
czwartek, 23 sierpnia 2018
18 miesięcy od kwalifikacji...
... minie w poniedziałek.
Ośrodek pracuje pełną parą. Podobno trochę maluchów mają ostatnio, chociaż często są to bracia i siostry adoptowanych wcześniej dzieci. W takich przypadkach proponowane jest łączenie rodzeństw bio...
Słyszałam, że nasze nazwisko już kilkakrotnie padało jako wstępna propozycja dla niektórych dzieci, ale ostatecznie wybrano innych. Czekamy więc cierpliwie...
Zaczepiłam ostatnio kadrową w temacie urlopu macierzyńskiego po adopcji. No i wyszło, że kadrowa jest zielona w tej kwestii. W historii naszej firmy jak dotąd nie było adopcji wśród pracowników. Przecieram więc szlak dla następnych. :-)
Tymczasem wybieramy się na kolejne Air Show do Radomia. I po cichutku odliczamy dni do urlopu.
Ośrodek pracuje pełną parą. Podobno trochę maluchów mają ostatnio, chociaż często są to bracia i siostry adoptowanych wcześniej dzieci. W takich przypadkach proponowane jest łączenie rodzeństw bio...
Słyszałam, że nasze nazwisko już kilkakrotnie padało jako wstępna propozycja dla niektórych dzieci, ale ostatecznie wybrano innych. Czekamy więc cierpliwie...
Zaczepiłam ostatnio kadrową w temacie urlopu macierzyńskiego po adopcji. No i wyszło, że kadrowa jest zielona w tej kwestii. W historii naszej firmy jak dotąd nie było adopcji wśród pracowników. Przecieram więc szlak dla następnych. :-)
Tymczasem wybieramy się na kolejne Air Show do Radomia. I po cichutku odliczamy dni do urlopu.
sobota, 26 maja 2018
co tam Panie w polityce?
Nowe pomysły naszego rządu...
Resort rodziny wywraca do góry nogami prawo adopcyjne
W mojej ocenie pomysły takie coraz mniej chronią dzieci.
Resztę komentarzy zachowam dla siebie, bo mogłoby być niecenzuralnie...
Resort rodziny wywraca do góry nogami prawo adopcyjne
W mojej ocenie pomysły takie coraz mniej chronią dzieci.
Resztę komentarzy zachowam dla siebie, bo mogłoby być niecenzuralnie...
poniedziałek, 15 stycznia 2018
Urodziny nr 36
Jutro są moje urodziny. Kolejne bez dziecka...
Jak się zaczął ten rok? Jak na razie chorobowo. Dopadła mnie angina ropna i musialam pójść na zwolnienie lekarskie. Dawno już tak długiego zwolnienia nie brałam (10 dni).
Urodziny więc mam chorobowe. Ech...
UBEZPIECZENIE NA ŻYCIE
Postanowiłam się trochę ogarnąć i załatwić ubezpieczenie na życie. Lepiej późno niż wcale. Powinnam temat załatwić już w trakcie warsztatów ale się zagapilam. Warto żeby choć jedno z rodziców miało takie ubezpieczenie. Taka pewniejsza przyszłość dla najbliższych.
UWAGA - jeśli komuś zależy na wypłacie z tytułu urodzenia się dziecka to musi się wczytać w warunki ubezpieczenia konkretnego towarzystwa. Niektóre towarzystwa nie biorą pod uwagę adopcji w tym przypadku i nie wyplacaja świadczenia. No i oczywiście trzeba pamiętać o okresie karencji - praktycznie w każdym towarzystwie jest okres karencji około 9 miesięcy - w tym czasie nie przysługuje świadczenie z tytułu urodzenia się dziecka.
Ja się już mogę nie załapać ale kto wie ile jeszcze poczekamy.
Jak się zaczął ten rok? Jak na razie chorobowo. Dopadła mnie angina ropna i musialam pójść na zwolnienie lekarskie. Dawno już tak długiego zwolnienia nie brałam (10 dni).
Urodziny więc mam chorobowe. Ech...
UBEZPIECZENIE NA ŻYCIE
Postanowiłam się trochę ogarnąć i załatwić ubezpieczenie na życie. Lepiej późno niż wcale. Powinnam temat załatwić już w trakcie warsztatów ale się zagapilam. Warto żeby choć jedno z rodziców miało takie ubezpieczenie. Taka pewniejsza przyszłość dla najbliższych.
UWAGA - jeśli komuś zależy na wypłacie z tytułu urodzenia się dziecka to musi się wczytać w warunki ubezpieczenia konkretnego towarzystwa. Niektóre towarzystwa nie biorą pod uwagę adopcji w tym przypadku i nie wyplacaja świadczenia. No i oczywiście trzeba pamiętać o okresie karencji - praktycznie w każdym towarzystwie jest okres karencji około 9 miesięcy - w tym czasie nie przysługuje świadczenie z tytułu urodzenia się dziecka.
Ja się już mogę nie załapać ale kto wie ile jeszcze poczekamy.
czwartek, 21 grudnia 2017
Zmiany w prawie pracy (negocjacje)
Znalazłam w necie więc puszczam w obieg:
Trwają negocjacje w temacie urlopów macierzyńskich dla ado-rodziców dzieci starszych (powyżej 7 roku życia). Szczegóły w linku.
Trwają negocjacje w temacie urlopów macierzyńskich dla ado-rodziców dzieci starszych (powyżej 7 roku życia). Szczegóły w linku.
środa, 2 sierpnia 2017
Zmiany w programie 500+ od 1 sierpnia
Nie jestem prawnikiem i nie chciałabym tu kogoś wprowadzić w błąd. Podaję więc linka bezpośredniego do pewnego bloga.
http://matkaprawnik.pl/zmiany-w-programie-rodzina-500-od-1-sierpnia-2017r/
http://matkaprawnik.pl/zmiany-w-programie-rodzina-500-od-1-sierpnia-2017r/
środa, 5 kwietnia 2017
DYLEMATY ZAWODOWE
Niedawno mieliśmy małe zamieszanie w związku z pracą męża. Został bowiem zwolniony ot tak z dnia na dzień. Na szczęście negocjacje z szefem przyniosły pozytywny efekt - mianowicie wypowiedzenie zostało anulowane, a męża przeniesiono do innego działu. Warunki nieznacznie się pogorszyły ale to i tak lepsze niż zielona trawka...
Wydawało się, że zawodowa rewolucja dobiegła końca...
Wczoraj zadzwonił do mnie telefon. Jakiś czas temu kiedy miałam bardzo napiętą sytuację w pracy rozsyłałam cv naokoło. No i wczoraj, po 4 miesiacach zadzwonili do mnie z jednego miejsca, że właśnie zwolnił się etat i zapraszają mnie na rozmowę.
Jutro idę i zobaczymy...
A ja to taka w gorącej wodzie kąpana więc jest to całkiem fajny pomysł na dodatkowe zajęcia podczas urlopu macierzyńskiego... Przykładowy plan: kończy mi się macierzyński i szukam pracy w okolicy po przedszkolach (a jest ich sporo)...
I dodatkowa informacja - od września to przedszkole stanie się przedszkolem publicznym - więc jako przyszła matka jestem zadowolona, bo koszty będą dużo niższe niż obecnie. Tylko trzeba się załapać. :-)
Postanowiłam póki co nie zmieniać jednak pracy. Ale pomysł na przyszłość już mam. Ciekawe jak pójdzie z realizacją...
Wydawało się, że zawodowa rewolucja dobiegła końca...
Wczoraj zadzwonił do mnie telefon. Jakiś czas temu kiedy miałam bardzo napiętą sytuację w pracy rozsyłałam cv naokoło. No i wczoraj, po 4 miesiacach zadzwonili do mnie z jednego miejsca, że właśnie zwolnił się etat i zapraszają mnie na rozmowę.
Jutro idę i zobaczymy...
Pod względem finansowym potencjalna nowa praca nie jest korzystna, ale logistycznie to luksus. Miałabym do pracy spacerkiem 5-10 minut. Jeśli udałoby mi się tam zostać też po macierzyńskim to by była rewelacja przy dziecku. Tylko zdaje się jest u nich najpierw okres próbny co jest dla mnie w tej chwili dosyć kłopotliwe - no bo co ja zrobię jeśli nasza dzidzia by się akurat odnalazła w czasie mojego okresu próbnego? Wolałabym jakoś dociągnąć do przedłużenia umowy i dopiero potem iść na macierzyński... Sama nie wiem.
.................
WNIOSKI PO ROZMOWIE W SPRAWIE PRACY
Nowa praca miałaby być w przedszkolu blisko mojego domu. Lokalizacja super, przyszłościowo jest to miejsce gdzie planuję wysłać nasze dziecię. Oprócz standardowych zajęć przedszkolnych, mamy tu też logopedę, zajęcia integracji sensorycznej, angielski, judo. Czyli oferta bardzo bogata, dla każdego według upodobań i potrzeb. Wśród wychowanków jest kilkoro dzieci z problemami zdrowotnymi typu: zespół Downa, zespół Aspergera, autyzm.
Grupy dzieciaków po około 25 sztuk, na dwoje nauczycieli (prowadzący + pomocniczy). Ja miałabym być ewentualnie takim nauczycielem pomocniczym w grupie 4-latkow.
Dlaczego tylko pomocniczy, a nie prowadzący? Ano dlatego, że nie mam uprawnień. Z zawodu wyuczonego jestem nauczycielem w gimnazjum/liceum. Ale pogadałam sobie z panią dyrektor no i zaszczepiła mi taką myśl - mogę przecież sobie zrobić studia podyplomowe pedagogiczne, co trwa około roku (są i takie dłuższe ale jej pracownica któraś robiła roczne, czyli się da). Część zajęć odbywa się e-learningowo.A ja to taka w gorącej wodzie kąpana więc jest to całkiem fajny pomysł na dodatkowe zajęcia podczas urlopu macierzyńskiego... Przykładowy plan: kończy mi się macierzyński i szukam pracy w okolicy po przedszkolach (a jest ich sporo)...
I dodatkowa informacja - od września to przedszkole stanie się przedszkolem publicznym - więc jako przyszła matka jestem zadowolona, bo koszty będą dużo niższe niż obecnie. Tylko trzeba się załapać. :-)
Postanowiłam póki co nie zmieniać jednak pracy. Ale pomysł na przyszłość już mam. Ciekawe jak pójdzie z realizacją...
wtorek, 21 lutego 2017
PSYCHOLOG - SPOTKANIE INDYWIDUALNE (podsumowanie)
Stres mnie zeżarł wiec pewnie bełkotałam.
Spotkanie indywidualne z psychologiem to takie podsumowanie naszej dotychczasowej drogi do rodzicielstwa. Spotkanie jeden na jeden, bez postronnych, bez współmałżonka (on idzie na drugi ogień). Moje spotkanie trwało ciut ponad 3 godziny, ale podobno zwykle wychodzi krócej - no ale ja gaduła jestem.
Tematy rozmów zbliżone do tych z wizyty domowej - no może trochę wnikliwiej potraktowane. Dodatkowo opisywałam moje wrażenia odnośnie warsztatów - co sie podobało a co mniej, co bym chciała zmienić w formie warsztatów... Ponownie pojawiło się pytanie o mój stosunek do in vitro.
Odnośnie relacji międzyludzkich pojawiły się pytania o rodzinę, przyjaciół Ale i o poprzednie związki z facetami (więc się wyjaśniło czemu ma przy tym nie być współmałżonka).
Ogólnie wrażenia pozytywne - choć było trudno pokonać stres...
Podsumowalismy też nasze ostateczne kryteria wobec planowanego dziecka - jakie dziecko chcemy a jakie nie.
***
Na 27 lutego zaplanowano spotkanie komisji kwalifikacyjnej i wtedy zostanie podjęta decyzja czy dac nam kwalifikację. To będzie równo 10 miesięcy od naszego pierwszego spotkania w tym ośrodku. :-)
To pozostaje nam czekać...
Spotkanie indywidualne z psychologiem to takie podsumowanie naszej dotychczasowej drogi do rodzicielstwa. Spotkanie jeden na jeden, bez postronnych, bez współmałżonka (on idzie na drugi ogień). Moje spotkanie trwało ciut ponad 3 godziny, ale podobno zwykle wychodzi krócej - no ale ja gaduła jestem.
Tematy rozmów zbliżone do tych z wizyty domowej - no może trochę wnikliwiej potraktowane. Dodatkowo opisywałam moje wrażenia odnośnie warsztatów - co sie podobało a co mniej, co bym chciała zmienić w formie warsztatów... Ponownie pojawiło się pytanie o mój stosunek do in vitro.
Odnośnie relacji międzyludzkich pojawiły się pytania o rodzinę, przyjaciół Ale i o poprzednie związki z facetami (więc się wyjaśniło czemu ma przy tym nie być współmałżonka).
Ogólnie wrażenia pozytywne - choć było trudno pokonać stres...
Podsumowalismy też nasze ostateczne kryteria wobec planowanego dziecka - jakie dziecko chcemy a jakie nie.
***
Na 27 lutego zaplanowano spotkanie komisji kwalifikacyjnej i wtedy zostanie podjęta decyzja czy dac nam kwalifikację. To będzie równo 10 miesięcy od naszego pierwszego spotkania w tym ośrodku. :-)
To pozostaje nam czekać...
Etykiety:
adopcja,
Bóg,
FAS,
jawność,
motywacja,
niepłodność idiopatyczna,
opieka nad dzieckiem,
praca,
prawo,
procedura,
psycholog,
RAD,
rasa,
ślub,
testy psychologiczne,
warsztaty,
wizyta domowa,
wychowanie,
zdrowie
czwartek, 19 stycznia 2017
ZAGADNIENIA PRAWNE ZWIĄZANE Z PRZYSPOSOBIENIEM - warsztat
Duuuuuużo cennych informacji, nie sposób wszystkiego zapamiętać. Zajęcia bardzo potrzebne dla każdego rodzica adopcyjnego.
KALENDARIUM ADOPCJI
Jaka jest wysokość zasiłku macierzyńskiego? Istnieja dwie możliwosci:
1. 80% wynagrodzenia otrzymywane przez cały okres urlopu macierzyńskiego i rodziecielskiego.
2. Przez pierwsze 26 tygodni urlopu rodzic otrzymuje 100% wynagrodzenia, a przez kolejne 26 tygodni rodzicielskiego 60%.
Komu przysługuje urlop macierzyński 2017
Z prawa do urlopu mogą skorzystać rodzice zatrudnieni w oparciu o umowę o pracę, a także osoby opłacające ubezpieczenie chorobowe, czyli przedsiębiorcy i zatrudnieni na umowę zlecenie, o ile od przychodu odprowadzane jest ubezpieczenie chorobowe.
Od 2016 roku wszyscy, którym nie przysługuje zasiłek macierzyński (rolnicy, studenci, zatrudnieni w oparciu o umowę o dzieło) będą mogli starać się o świadczenie rodzicielskie w wysokości 1 000 zł netto otrzymywanego co miesiąc przez pierwszy rok życia dziecka.
Wniosek o urlop
Wniosek o urlop macierzyński należy przestawić pracodawcy co najmniej 21 dni po porodzie. Jeśli ojciec zrzeka się z korzystania z urlopu należy to zaznaczyć na wniosku.
Rezygnacja z urlopu
Pierwsze 20 tygodni urlopu jest obowiązkowe, z urlopu rodzicielskiego nie trzeba korzystać. Jeśli mama zrezygnuje z części należnego jej urlopu, wystąpić o niego będzie mógł ojciec dziecka.
W przypadku rezygnacji z urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze, wypłacane jest również wyrównanie zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu macierzyńskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego do 100 proc. podstawy wynagrodzenia. Wyrównanie to przysługuje tylko wówczas, gdy z urlopu rodzicielskiego i zasiłku za ten okres nie skorzysta ojciec dziecka.
Warto wiedzieć!
Z urlopu macierzyńskiego możesz skorzystać także przed porodem. Masz do wykorzystania maksymalnie 6 tygodni, które będą odliczone od urlopu, na który przejdziesz po urodzeniu dziecka.
Niezbędne dokumenty
Dokumentem wymaganym do wypłaty zasiłku macierzyńskiego jest zaświadczenie o przewidywanej dacie porodu - za okres przed porodem albo akt urodzenia dziecka - za okres od dnia porodu oraz oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka. Do wypłaty tego zasiłku w przypadku przyjęcia dziecka na wychowanie wymagane jest zaświadczenie o wystąpieniu do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia dziecka lub przyjęcia dziecka na wychowanie w ramach rodziny zastępczej. Jeżeli zasiłek jest wypłacany przez ZUS, do jego wypłaty niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek wystawione na druku ZUS Z-3 - w przypadku pracowników, natomiast w przypadku pozostałych ubezpieczonych niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek na druku ZUS Z-3a.
KALENDARIUM ADOPCJI
Niby oczywista oczywistość, ale trzeba mieć świadomość że tego kalendarium nie zmienimy. Tak więc jeśli dziecko ma nieuregulowaną sytuację prawną (a to może trwać tygodniami, miesiącami) to nie pójdziemy krok dalej - czyli nie złożymy wniosku adopcyjnego i nie ma szans na przyznanie styczności (zabranie dziecka do domu). Możemy jedynie wtedy odwiedzać dziecko w aktualnym miejscu jego pobytu.
Musimy więc zadeklarować na naszym ostatnim spotkaniu z psychologiem czy decydujemy się na taki układ, czy wybieramy tylko opcję dziecka z uregulowaną sytuacją prawną. Temat do przedyskutowania.
ROZPRAWA SĄDOWA
To już wybiegamy nieco w przyszłość, kiedy dziecko jest już u nas i tylko trzeba dopiać formalności. Bo z reguły rozprawa jest formalnością.
Na salę sądową idziemy bez dziecka - ale za to mile widziane są jakieś zdjęcia, najlepiej wywołane. Przepytywany jest najpierw jeden rodzic, potem drugi (odpowiedzi mają się zgadzać, więc słuchajmy uważnie jak odpowiada poprzednik). Mówimy o tym dlaczego wybraliśmy drogę adopcyjną, jaki jest podział obowiązków, jakie choroby ma dziecko... (warto zabrać ściągawkę w postaci książeczki zdrowia) To jest też ostatni moment na wspomnienie o tym, czy zmieniamy imię dziecka.
Po 3 tygodniach następuje uprawomocnienie orzeczenia sądu, dostajemy papiery i potem załatwiamy w USC nowy pesel itp.
URLOPY
Rodzic adopcyjny to też rodzic - więc traktowany jest w sensie prawnym tak samo. Mamy więc prawo do wszelkich urlopów, dni wolnych na opiekę, becikowego oraz 500+.
Jako, że my jesteśmy zainteresowani adopcją 1 dziecka jak na razie to po ustanowieniu przez sąd pieczy (papierek, że zabieramy dziecko do domu) to kobieta już może złożyć wniosek o urlop macierzyński +rodzicielski (w sumie rok, pensja 80%). Urlop ojcowski przysługuje dopiero po rozprawie adopcyjnej.
Dopytalam bo mam umowę na czas określony na razie:
do końca umowy płacić będzie firma, po zakończeniu umowy płacić będzie ZUS tylko trzeba to samemu pozalatwiac - bo oni sami z siebie nic nie dają. Trzeba się upomnieć. Ale generalnie jest tak, jakbym była przez rok na macierzyńskim, tylko płatnik mi się zmienia .
Jeśli ktoś adoptuje więcej dzieci na raz to opłaca się składać osobno wniosek o urlop macierzyński, a osobno rodzicielski. Fakt że za rodzicielski płacą wtedy tylko 60% pensji, ale za to macierzyński jest nieco dłuższy niż przy 1 dziecku - a na macierzyńskim płacą wtedy 100% pensji.
.................................
Mieliśmy dziś też spotkanie z księdzem - przewodniczącym komisji kwalifikacyjnej. Jest to praktykowane w stosunku do par po in vitro.
Krótka rozmowa o tym dlaczego zdecydowaliśmy się na adopcję, jak wygląda nasze praktykowanie religijne oraz jaki jest teraz nasz stosunek do procedury in vitro.
Spotkanie z założenia miało trwać około 40 minut - ale jakoś w naszym przypadku było to 10 minut. I teraz nie wiem co myśleć. Czy to dobrze czy źle?
......................................
*** Znalazłam w Internecie jeszcze trochę informacji o formalnościach po urodzeniu (ewent. przysposobieniu dziecka) (wpisy są z 2008 roku, więc może są jakieś zmiany):
(1) Urząd Stanu Cywilnego właściwy ze względu na miejsce urodzenia dziecka (np. w Warszawie dowolny USC, za wyjątkiem ul. Grochowskiej)
Czas na załatwienie sprawy - 14 dni od urodzenia
Dokument który się dostaje - odpis aktu urodzenia dziecka (3 sztuki, bez opłat, ale płatny jest wniosek o odpis)
Wzór wniosku o odpis aktu urodzenia - wzór
Dokumenty potrzebne do uzyskania odpisu:
- dowody osobiste rodziców
- zaświadczenie wystawione przez lekarza o urodzeniu dziecka
- odpis skrócony aktu małżeństwa (jeżeli sprawa załatwiana jest w innym USC niż ślub).
Jeżeli dziecko nie pochodzi z małżeństwa, może być za zgoda matki uznane przez ojca przed sporządzeniem aktu urodzenia, przy sporządzaniu aktu urodzenia lub po sporządzeniu tego aktu.
Uznanie dziecka może nastąpić przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sadem opiekuńczym, a za granicą przed polskim konsulem, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego rodzice są obywatelami polskimi.
Uznanie dziecka nie może nastąpić po jego śmierci.
Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka.
Rodzice mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia.
(2) po około 3 miesiącach z Urzędu będącego organem gminy (odpowiednio - Urząd Gminy/Urząd Dzielnicy) właściwego ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/dziecka - odbiera się PESEL dziecka, a dziecko jest automatycznie meldowane (adres rodziców lub adres jednego z rodziców - jeżeli mieliby różne adresy)
(3) Becikowe
Czas na załatwienie - Pisemny wniosek o becikowe można złożyć w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w miejscu, gdzie wypłacane są świadczenia rodzinne) w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka (zmiana wprowadzona w czerwcu 2007 roku, wcześniej obowiązywal termin 3 miesięcy).
Miejsce załatwiania sprawy - Ośrodek Pomocy Społecznej ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/rodzica
Dokumenty potrzebne:
- wniosek
- kserokopie dowodu osobistego wnioskodawcy (oryginał do wglądu),
- akt urodzenia dziecka (kopia a oryginał do wglądu).
- często również PESEL dziecka (zależy od miasta, można podać później).
Wpłata przysługuje ojcu lub matce albo opiekunowi prawnemu niezależnie od dochodów.
Wpłatę można otrzymać przekazem lub na konto bankowe.
W tym celu należy złożyć:
1)pisemną prośbę o przekazanie należnego świadczenia na rachunek bankowy,
2)dokument potwierdzający numer rachunku bankowego (wydruk lub część wyciągu).
(4) zakład pracy Matki
Do załatwienia - urlop macierzyński
Dokumenty potrzebne:
- wniosek o urlop macierzyński,
- akt urodzenia dziecka,
- oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka,
- PESEL dziecka (z reguły można podać później).
(5) zakład pracy Ojca - poinformowanie Kadr o urodzeniu dziecka
- akt urodzenia dziecka,
- PESEL dziecka.
Jedno z rodziców ma obowiązek złożyć oświadczenie woli o zgłoszeniu dziecka jako członka rodziny do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, formalności w ZUS dopełnia zakład pracy tego rodzica.
(6) jeżeli rodzina mieszka w mieszkaniu spółdzielczym - zgłoszenie do administracji Spółdzielni faktu urodzenia dziecka - zmiana opłat czynszowych
Czas na załatwienie sprawy - 14 dni od urodzenia
Dokument który się dostaje - odpis aktu urodzenia dziecka (3 sztuki, bez opłat, ale płatny jest wniosek o odpis)
Wzór wniosku o odpis aktu urodzenia - wzór
Dokumenty potrzebne do uzyskania odpisu:
- dowody osobiste rodziców
- zaświadczenie wystawione przez lekarza o urodzeniu dziecka
- odpis skrócony aktu małżeństwa (jeżeli sprawa załatwiana jest w innym USC niż ślub).
Jeżeli dziecko nie pochodzi z małżeństwa, może być za zgoda matki uznane przez ojca przed sporządzeniem aktu urodzenia, przy sporządzaniu aktu urodzenia lub po sporządzeniu tego aktu.
Uznanie dziecka może nastąpić przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sadem opiekuńczym, a za granicą przed polskim konsulem, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego rodzice są obywatelami polskimi.
Uznanie dziecka nie może nastąpić po jego śmierci.
Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka.
Rodzice mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia.
(2) po około 3 miesiącach z Urzędu będącego organem gminy (odpowiednio - Urząd Gminy/Urząd Dzielnicy) właściwego ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/dziecka - odbiera się PESEL dziecka, a dziecko jest automatycznie meldowane (adres rodziców lub adres jednego z rodziców - jeżeli mieliby różne adresy)
(3) Becikowe
Czas na załatwienie - Pisemny wniosek o becikowe można złożyć w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w miejscu, gdzie wypłacane są świadczenia rodzinne) w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka (zmiana wprowadzona w czerwcu 2007 roku, wcześniej obowiązywal termin 3 miesięcy).
Miejsce załatwiania sprawy - Ośrodek Pomocy Społecznej ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/rodzica
Dokumenty potrzebne:
- wniosek
- kserokopie dowodu osobistego wnioskodawcy (oryginał do wglądu),
- akt urodzenia dziecka (kopia a oryginał do wglądu).
- często również PESEL dziecka (zależy od miasta, można podać później).
Wpłata przysługuje ojcu lub matce albo opiekunowi prawnemu niezależnie od dochodów.
Wpłatę można otrzymać przekazem lub na konto bankowe.
W tym celu należy złożyć:
1)pisemną prośbę o przekazanie należnego świadczenia na rachunek bankowy,
2)dokument potwierdzający numer rachunku bankowego (wydruk lub część wyciągu).
(4) zakład pracy Matki
Do załatwienia - urlop macierzyński
Dokumenty potrzebne:
- wniosek o urlop macierzyński,
- akt urodzenia dziecka,
- oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka,
- PESEL dziecka (z reguły można podać później).
(5) zakład pracy Ojca - poinformowanie Kadr o urodzeniu dziecka
- akt urodzenia dziecka,
- PESEL dziecka.
Jedno z rodziców ma obowiązek złożyć oświadczenie woli o zgłoszeniu dziecka jako członka rodziny do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, formalności w ZUS dopełnia zakład pracy tego rodzica.
(6) jeżeli rodzina mieszka w mieszkaniu spółdzielczym - zgłoszenie do administracji Spółdzielni faktu urodzenia dziecka - zmiana opłat czynszowych
(7) Zgłoszenie do ubezpieczenia - ZUS
Kto
Osoby podlegające ubezpieczeniu zdrowotnemu (np. pracownicy) mają obowiązek zgłosić do ubezpieczenia swoich członków rodziny, którzy nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu.
Członkami rodziny jest m.in.:
# dziecko własne, dziecko małżonka, dziecko przysposobione, wnuk albo dziecko obce, dla którego ustanowiono opiekę, albo dziecko obce w ramach rodziny zastępczej, do ukończenia przez nie 18 lat, a jeżeli kształci się dalej - do ukończenia 26 lat, natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności lub inne traktowane na równi - bez ograniczenia wieku.
Wymagane dokumenty
ZUS ZCNA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania nie jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego, dla celów ubezpieczenia zdrowotnego,
ZUS ZCZA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego, dla celów ubezpieczenia zdrowotnego.
Formularze można pobrać w każdej terenowej jednostce organizacyjnej ZUS na "Stanowisku informacji ogólnej" (wykaz jednostek ZUS oraz ich adresów i numerów telefonów znajduje się na stronie internetowej Zakładu www.zus.pl) lub wydrukować z aktualnego programu "Płatnik".
Miejsce i sposób złożenia sprawy oraz odbioru odpowiedzi
Ubezpieczony składa wniosek o zgłoszenie członków rodziny u płatnika składek, który wniosek ten przekazuje do ZUS-u składając formularz ZUS ZCZA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego lub ZUS ZCNA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania nie jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego.
Terminy
Niezwłocznie.
Gdzie można znaleźć informacje związane ze sprawą lub pomoc merytoryczną
Poradnik "Zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych".
Podstawa prawna
Art. 67 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz.2135 z późn. zm.)
(8) Zasiłek macierzyński - ZUS
Prawo do zasiłku
Zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonej, która w okresie ubezpieczenia chorobowego lub w okresie urlopu wychowawczego:
* urodziła dziecko,
* przyjęła dziecko w wieku do 1 roku na wychowanie i wystąpiła do sądu opiekuńczego w sprawie jego przysposobienia,
* przyjęła dziecko w wieku do 1 roku na wychowanie w ramach rodziny zastępczej.
Zasiłek macierzyński przysługuje również w razie urodzenia dziecka po ustaniu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli ubezpieczenie to ustało w okresie ciąży wskutek ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z naruszeniem przepisów prawa, jeżeli zostało to stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu.
Zasiłek macierzyński przysługuje także pracownicy zatrudnionej na podstawie umowy o pracę na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy, z którą umowa o pracę została przedłużona do dnia porodu.
Prawo do zasiłku macierzyńskiego przysługuje także ubezpieczonemu, który przyjmuje dziecko na wychowanie. Również w razie śmierci ubezpieczonej lub porzucenia przez nią dziecka zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu - ojcu dziecka lub innemu ubezpieczonemu członkowi najbliższej rodziny, jeżeli przerwą zatrudnienie lub inną działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.
Matka dziecka, po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego za okres co najmniej 14 tygodni po porodzie może zrezygnować z dalszego pobierania zasiłku i wcześniej wrócić do pracy. W takim przypadku pozostałą część okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego wykorzystuje ubezpieczony ojciec dziecka.
Zasiłek macierzyński jest wypłacany przez okres ustalony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego lub okres urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego.
Kto
Osoby podlegające ubezpieczeniu zdrowotnemu (np. pracownicy) mają obowiązek zgłosić do ubezpieczenia swoich członków rodziny, którzy nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu.
Członkami rodziny jest m.in.:
# dziecko własne, dziecko małżonka, dziecko przysposobione, wnuk albo dziecko obce, dla którego ustanowiono opiekę, albo dziecko obce w ramach rodziny zastępczej, do ukończenia przez nie 18 lat, a jeżeli kształci się dalej - do ukończenia 26 lat, natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności lub inne traktowane na równi - bez ograniczenia wieku.
Wymagane dokumenty
ZUS ZCNA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania nie jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego, dla celów ubezpieczenia zdrowotnego,
ZUS ZCZA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego, dla celów ubezpieczenia zdrowotnego.
Formularze można pobrać w każdej terenowej jednostce organizacyjnej ZUS na "Stanowisku informacji ogólnej" (wykaz jednostek ZUS oraz ich adresów i numerów telefonów znajduje się na stronie internetowej Zakładu www.zus.pl) lub wydrukować z aktualnego programu "Płatnik".
Miejsce i sposób złożenia sprawy oraz odbioru odpowiedzi
Ubezpieczony składa wniosek o zgłoszenie członków rodziny u płatnika składek, który wniosek ten przekazuje do ZUS-u składając formularz ZUS ZCZA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego lub ZUS ZCNA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania nie jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego.
Terminy
Niezwłocznie.
Gdzie można znaleźć informacje związane ze sprawą lub pomoc merytoryczną
Poradnik "Zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych".
Podstawa prawna
Art. 67 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz.2135 z późn. zm.)
(8) Zasiłek macierzyński - ZUS
Prawo do zasiłku
Zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonej, która w okresie ubezpieczenia chorobowego lub w okresie urlopu wychowawczego:
* urodziła dziecko,
* przyjęła dziecko w wieku do 1 roku na wychowanie i wystąpiła do sądu opiekuńczego w sprawie jego przysposobienia,
* przyjęła dziecko w wieku do 1 roku na wychowanie w ramach rodziny zastępczej.
Zasiłek macierzyński przysługuje również w razie urodzenia dziecka po ustaniu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli ubezpieczenie to ustało w okresie ciąży wskutek ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z naruszeniem przepisów prawa, jeżeli zostało to stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu.
Zasiłek macierzyński przysługuje także pracownicy zatrudnionej na podstawie umowy o pracę na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy, z którą umowa o pracę została przedłużona do dnia porodu.
Prawo do zasiłku macierzyńskiego przysługuje także ubezpieczonemu, który przyjmuje dziecko na wychowanie. Również w razie śmierci ubezpieczonej lub porzucenia przez nią dziecka zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu - ojcu dziecka lub innemu ubezpieczonemu członkowi najbliższej rodziny, jeżeli przerwą zatrudnienie lub inną działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.
Matka dziecka, po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego za okres co najmniej 14 tygodni po porodzie może zrezygnować z dalszego pobierania zasiłku i wcześniej wrócić do pracy. W takim przypadku pozostałą część okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego wykorzystuje ubezpieczony ojciec dziecka.
Zasiłek macierzyński jest wypłacany przez okres ustalony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego lub okres urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego.
Urlop macierzyński w 2017 roku bez zmianPodobnie jak w roku ubiegłym macierzyński wynosi 20 tygodni (14 dla matki, 6 dla matki lub ojca), Urlop rodzicielski to z kolei 32 tyg wolne od pracy. W sumie rodzice będą mogli pozostać z dzieckiem w domu przez 52 tygodnie od jego narodzenia (tyle samo, jak w 2016 roku).
Urlop rodzicielski 2017 - nawet 64 tygodnie!
Urlop rodzicielski wynosi 32 tygodnie, w przypadku urodzenia jednego dziecka i 34 tyg. w przypadku ciąży mnogej. Przysługuje po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, do czasu zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6.rok życia (nie jak to bylo dotychczas jedynie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim). Urlop wychowawczy można pobrać jednorazowo lub maksymalnie w czterech (nie trzech, jak dotychczas) częściach. Mogą korzystać z nich naprzemiennie matka i ojciec dziecka, a części muszą następować jedna po drugiej.
Uwaga! 16 tyg. urlopu rodzice mogą wykorzytać w czasie innym niż bezpośrednio po wcześniejszej części urlopu (maksymalnie do czasu zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6.rok życia). Tak spożytkowana część urlopu rodzicielskiego będzie pomniejszała przysługujące części urlopu wychowawczego.
Będąc na urlopie rodzicelskim nadal będzie można pracować na maksymalnie 1/2 etatu u prcodawcy, który udziela urlopu. Jednak w 2017 roku pracujący na 1/2 etatu rodzic będący na rodzicielskim, będzie miał możliwość proporcjonalnego wydłużenia urlopu rodzicielskiego do maksymalnie 64 tygodni (68 w przypadku ciąży mnogiej).
Proacownik w kazdej chwili za zgodą pracodwacy może zrezygnować z urlopu rodzicielskiego.
Urlop rodzicielski 2017 - nawet 64 tygodnie!
Urlop rodzicielski wynosi 32 tygodnie, w przypadku urodzenia jednego dziecka i 34 tyg. w przypadku ciąży mnogej. Przysługuje po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, do czasu zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6.rok życia (nie jak to bylo dotychczas jedynie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim). Urlop wychowawczy można pobrać jednorazowo lub maksymalnie w czterech (nie trzech, jak dotychczas) częściach. Mogą korzystać z nich naprzemiennie matka i ojciec dziecka, a części muszą następować jedna po drugiej.
Uwaga! 16 tyg. urlopu rodzice mogą wykorzytać w czasie innym niż bezpośrednio po wcześniejszej części urlopu (maksymalnie do czasu zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6.rok życia). Tak spożytkowana część urlopu rodzicielskiego będzie pomniejszała przysługujące części urlopu wychowawczego.
Będąc na urlopie rodzicelskim nadal będzie można pracować na maksymalnie 1/2 etatu u prcodawcy, który udziela urlopu. Jednak w 2017 roku pracujący na 1/2 etatu rodzic będący na rodzicielskim, będzie miał możliwość proporcjonalnego wydłużenia urlopu rodzicielskiego do maksymalnie 64 tygodni (68 w przypadku ciąży mnogiej).
Proacownik w kazdej chwili za zgodą pracodwacy może zrezygnować z urlopu rodzicielskiego.
Jaka jest wysokość zasiłku macierzyńskiego? Istnieja dwie możliwosci:
1. 80% wynagrodzenia otrzymywane przez cały okres urlopu macierzyńskiego i rodziecielskiego.
2. Przez pierwsze 26 tygodni urlopu rodzic otrzymuje 100% wynagrodzenia, a przez kolejne 26 tygodni rodzicielskiego 60%.
Komu przysługuje urlop macierzyński 2017
Z prawa do urlopu mogą skorzystać rodzice zatrudnieni w oparciu o umowę o pracę, a także osoby opłacające ubezpieczenie chorobowe, czyli przedsiębiorcy i zatrudnieni na umowę zlecenie, o ile od przychodu odprowadzane jest ubezpieczenie chorobowe.
Od 2016 roku wszyscy, którym nie przysługuje zasiłek macierzyński (rolnicy, studenci, zatrudnieni w oparciu o umowę o dzieło) będą mogli starać się o świadczenie rodzicielskie w wysokości 1 000 zł netto otrzymywanego co miesiąc przez pierwszy rok życia dziecka.
Wniosek o urlop
Wniosek o urlop macierzyński należy przestawić pracodawcy co najmniej 21 dni po porodzie. Jeśli ojciec zrzeka się z korzystania z urlopu należy to zaznaczyć na wniosku.
Rezygnacja z urlopu
Pierwsze 20 tygodni urlopu jest obowiązkowe, z urlopu rodzicielskiego nie trzeba korzystać. Jeśli mama zrezygnuje z części należnego jej urlopu, wystąpić o niego będzie mógł ojciec dziecka.
W przypadku rezygnacji z urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze, wypłacane jest również wyrównanie zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu macierzyńskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego do 100 proc. podstawy wynagrodzenia. Wyrównanie to przysługuje tylko wówczas, gdy z urlopu rodzicielskiego i zasiłku za ten okres nie skorzysta ojciec dziecka.
Warto wiedzieć!
Z urlopu macierzyńskiego możesz skorzystać także przed porodem. Masz do wykorzystania maksymalnie 6 tygodni, które będą odliczone od urlopu, na który przejdziesz po urodzeniu dziecka.
Niezbędne dokumenty
Dokumentem wymaganym do wypłaty zasiłku macierzyńskiego jest zaświadczenie o przewidywanej dacie porodu - za okres przed porodem albo akt urodzenia dziecka - za okres od dnia porodu oraz oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka. Do wypłaty tego zasiłku w przypadku przyjęcia dziecka na wychowanie wymagane jest zaświadczenie o wystąpieniu do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia dziecka lub przyjęcia dziecka na wychowanie w ramach rodziny zastępczej. Jeżeli zasiłek jest wypłacany przez ZUS, do jego wypłaty niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek wystawione na druku ZUS Z-3 - w przypadku pracowników, natomiast w przypadku pozostałych ubezpieczonych niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek na druku ZUS Z-3a.
Etykiety:
adopcja,
dokumentacja,
jawność,
kwalifikacja,
opieka nad dzieckiem,
piecza,
pierwsza wizyta,
praca,
prawo,
procedura,
rozprawa,
sąd,
telefon,
urlopy,
warsztaty
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























