poniedziałek, 27 lutego 2017

MAMY KWALIFIKACJĘ

I co tu dużo gadać. Ryczę ze szczęścia!!!


.......
Pierwszy telefon był około godz. 11:00. Zadzwoniła Pani z Ośrodka z pytaniem, czy oddaliśmy list do dziecka - bo nie może znaleźć. A właśnie szykuje naszą teczkę na posiedzenie komisji kwalifikacyjnej. Wyjaśniliśmy co i jak i od tej chwili siedzielismy jak na szpilkach.
Około 15:00 zadzwoniłam do Ośrodka bo już się nie mogłam doczekać decyzji - ale uświadomiono mnie wtedy, że posiedzenie komisji skończy się dopiero o 18:00.

Miałam akurat nocną zmianę, więc byłam już w pociągu w drodze do pracy - i wtedy zadzwonił telefon. Była godz. 17:55 więc chyba dzwonili do nas jako pierwszych. Telefonu nie zdążyłam odebrać, jak to zwykle w pociągu. Więc szybko oddzwoniłam.

Informacje przekazana została mniej więcej w słowach : Szanowna Pani informujemy że zebrała się dzisiaj komisja.... otrzymali Państwo kwalifikację... od tej pory bardzo prosimy aby nas Państwo informowali, jeśli cokolwiek się zmieni w Państwa życiu... Miłego dnia życzymy...

wtorek, 21 lutego 2017

PSYCHOLOG - SPOTKANIE INDYWIDUALNE (podsumowanie)

Stres mnie zeżarł wiec pewnie bełkotałam.
Spotkanie indywidualne z psychologiem to takie podsumowanie naszej dotychczasowej drogi do rodzicielstwa. Spotkanie jeden na jeden, bez postronnych, bez współmałżonka (on idzie na drugi ogień). Moje spotkanie trwało ciut ponad 3 godziny, ale podobno zwykle wychodzi krócej - no ale ja gaduła jestem.

Tematy rozmów zbliżone do tych z wizyty domowej - no może trochę wnikliwiej potraktowane. Dodatkowo opisywałam moje wrażenia odnośnie warsztatów  - co sie podobało a co mniej, co bym chciała zmienić w formie warsztatów... Ponownie pojawiło się pytanie o mój stosunek do in vitro.
Odnośnie relacji międzyludzkich pojawiły się pytania o rodzinę, przyjaciół Ale i o poprzednie związki z facetami (więc się wyjaśniło czemu ma przy tym nie być współmałżonka).

Ogólnie wrażenia pozytywne - choć było trudno pokonać stres...
Podsumowalismy też nasze ostateczne kryteria wobec planowanego dziecka - jakie dziecko chcemy a jakie nie.



***
Na 27 lutego zaplanowano spotkanie komisji kwalifikacyjnej i wtedy zostanie podjęta decyzja czy dac nam kwalifikację. To będzie równo 10 miesięcy od naszego pierwszego spotkania w tym ośrodku.  :-)

To pozostaje nam czekać...


wtorek, 14 lutego 2017

PIELĘGNACJA I ROZWÓJ PSYCHOMOTORYCZNY NIEMOWLĄT ORAZ METODY STYMULOWANIA TEGO ROZWOJU - warsztat

Ostatnie nasze zajęcia (ci,  którzy starają się o adopcję starszych dzieci mają trochę więcej warsztatów - temat choroby sierocej, traumy oraz relacji między rodzeństwem).

Warsztat był podzielony na dwie części.
W pierwszej części rozmawialiśmy o samym rozwoju maluszka, o kamieniach milowych w rozwoju, o tym co hamuje a co pobudza dziecko itp.
Wszelkim chodzikom, automatycznym huśtawkom i leżaczkom mówimy NIE! Takie konstrukcje zaburzaja zdolność naszego dziecka do orientacji w terenie.
Pojawił się też temat BLW - nauki samodzielnego jedzenia, poznawania posiłków wszystkimi zmysłami. Tutaj wszyscy zgodnie są na TAK, choć wymaga to naszej cierpliwości i akceptacji bałaganu wokół nas. No nic - nasz pies raczej będzie zadowolony z takiego bałaganu i chętnie pomoże w sprzątaniu...

.................................

Druga część szkolenia to dopiero była frajda! Uczyliśmy się chustowania - czyli noszenia dzieci w chuscie. Do tego nie trzeba mnie przekonywać, zawsze chciałam tego spróbować.
ZASADY są takie:
- małe dziecko motamy twarzą do nas. Dopiero jak będzie większe to możemy zamotac młodego twarzą do świata.
- Nie zapominajmy o naturalnej pozycji dziecka dla danego etapu rozwoju. Prostowanie kręgosłupa następuje dopiero w wieku 7-9 miesięcy. Wcześniej dziecko przyjmuje naturalnie kształt fasolki i tak też mamy dziecko nosić - rączki i nóżki podkulone.

Rynek chust jest bardzo rozbudowany.
- chusty tkane - najlepsze ale i wymagające od nas większej wprawy w motaniu
- chusty kółkowe - wygodne rozwiązanie chusty tkanek, stosujemy inne wiązania
- chusty elastyczne - raczej nie polecane, nadają się tylko dla malutkich dzieci

Długość chusty dopasowujemy do naszych gabarytów. Standardowo jest to 4,6 m. Po ćwiczeniach wiemy, ze przy moim wzroście 1,70 m taka chusta by wystarczyła - ale już mój mąż mając 1,82 m wzrostu musi mieć chustę dłuższą na 5,2 m.

Ceny chust są bardzo różne - najtańsze chusty tkane to wydatek około 100 zl. Im bardziej wymyślne wzory lub rodzaje splotów tym drożej. Miałam nawet w ręku chustę za 1000 zlotych - wzór owszem piękny, ale w praktyce mota się tak samo. Więc kolory i wzory to już kwestia gustu.

Drobna fotorelacja:





poniedziałek, 13 lutego 2017

z lektur - Wychowanie zranionego dziecka

Gregory C. Keck
Regina M. Kupecky
"Wychowanie zranionego dziecka"

Książka ciekawa i dość trudna - bo mówi o czymś przykrym dla rodziców adopcyjnych, czyli o zaburzeniach więzi. Myślę, że powinna być to lektura obowiązkowa dla tych, którzy rozważają adopcję dziecka starszego niż rok. Choć pozostali przyszli rodzice też zdobędą tu ważną wiedzę.

Książka jest osadzona w realiach amerykańskich, jednak temat zaburzeń więzi nie ogranicza się tylko do USA. 


Przedstawione w książce są zarówno zachowania dzieci/młodzieży świadczące o problemach, jak i różne sposoby, techniki postępowania w celu uleczenia zranionego dziecka.





Książka ta była specjalnie polecana na naszych warsztatach - ja również uważam że jest to wartościowa lektura.

sobota, 4 lutego 2017

KSZTAŁTOWANIE POSTAW RELIGIJNYCH - WYCHOWANIE W RODZINIE CHRZEŚCIJAŃSKIEJ - warsztat

Przedostatnie zajęcia.

Zajęcia prowadzone przez panią dyrektor Ośrodka - kurczę ale fajna z niej babka! Aż szkoda, że to nie ona jest przewodniczącą komisji kwalifikacyjnej. Ciepła, pełna humoru, a jednocześnie bardzo konkretna osoba. Zachęcam do kontaktu z tą panią - jeśli ma ktoś jakieś pytania czy coś...

Wracając do tematu zajęć - czytaliśmy fragmenty Katechizmu odnoszące się do rodziny i wychowania i potem tłumaczyliśmy "na nasze". Wstyd się przyznać ale większość tych fragmentów słyszałam pierwszy raz w życiu... Taki ze mnie katolik...
No i okazało się że nie było tam mowy o Bogu, kościółku, ani o pielgrzymkach na klęczkach przez pół świata. Katechizm podchodzi do spraw rodziny przede wszystkim pod kątem psychologicznym. Mamy po prostu uznawać, że dziecko nie jest naszą własnością, że mamy do czynienia z człowiekiem, który prędzej czy później pójdzie w świat i to jak się będzie zachowywać zależy od tego jak go wychowamy... Logiczne w sumie.

Co do samej religijności to ma się ona przejawiać w naszym codziennym życiu w trzech wymiarach:
M - mistyka - czyli bezpośredni kontakt z Bogiem, docieranie do własnego sumienia itp.
L - liturgia - czyli uczestnictwo we wszelkich obrzędach religijnych
E - etyka - czyli nasze codziennie zachowania, postawy wobec innych ludzi.

Do zapamiętania - nasze dzieci uczą się przede wszystkim przez naśladownictwo. Więc jeśli chcemy je czegoś nauczyć, to w pierwszej kolejności sami się tak zachowujmy. Chodźmy do Kościoła, celebrujmy Święta, wybaczajmy sobie na co dzień i traktujmy się z szacunkiem.
..............................................................................................................

CHRZEST - dzieci przekazywane do adopcji rzadko kiedy są ochrzczone. Ale jeśli jednak nasz dzieciaczek jest już ochrzczony to nie możemy go ochrzcić ponownie. Lipa.
Stanowi to pewną trudność też w życiu przyszłym dziecka. Bo przy okazji sakramentów jest tak, że potrzebujemy nieraz metryczkę chrztu do dokumentacji - i wtedy trzeba jeździć do tej parafii, w której ochrzczono nasze dziecko. Kłopotliwa sprawa niestety, zwłaszcza jeśli to będzie na drugim końcu Polski.

...............................................................................................................

* CIEKAWOSTKA - wiecie skąd w naszej religii jest zwyczaj składania rąk do modlitwy? Okazało się, że w naszej grupie nikt nie wiedział...
Zwyczaj ten wywodzi się z czasów średniowiecznych, z feudalizmu. Jak mieliśmy wasala i suwerena to przysięga była składana w takiej pozycji (dłonie wasala złożone, na wierzch dłonie suwerena):
I do tej pory my jako katolicy w taki sposób symbolicznie pokazujemy, że jesteśmy poddanymi Bogu...

...............................................................................................................

Przy okazji zajęć wypłynął temat kwalifikacji - no bo w końcu kto jak kto, ale pani dyrektor wie najlepiej.
Może się zdarzyć, że ktoś nie dostanie kwalifikacji (no bywa niestety). Wtedy taka para dostaje taką informację, wraz z uzasadnieniem na piśmie. I to nie jest tak, że czapa, koniec i zapomnijmy o adopcji. Nie! W uzasadnieniu będzie napisane co się nie spodobało - więc dostaniemy jakby wytyczne, co możemy poprawić. Czasem chodzi o niestabilną sytuację zawodową, czasem chodzi o jakiś problem psychologiczny (i trzeba nad sobą popracować). Kiedy już uznamy, że poprawiliśmy się na tyle, żeby móc przejść ponownie komisję to kontaktujemy się i oni wtedy sprawdzają czy faktycznie jest lepiej.

Na pewno nie wolno nam rezygnować! Swoją postawą pokażmy, że nam zależy! Na pewno będzie to uwzględnione!

środa, 1 lutego 2017

Przeszłość dziecka...

Dzieci, które do nas trafiają nie są czystą kartą. Te dzieci mają już swoją historię, a my jako rodzice adopcyjni możemy jedynie pomóc im zmierzyć się z tą historią, z przykrymi doświadczeniami...

Ostatnio rozmawiałam z teściami i zauważyłam, że do nich ten fakt nie dociera. No bo co ja znowu wymyśliłam - jak to żłobek może być zły? Taki maluch niespełna roczny to i tak nic nie rozumie... Jakie traumy? Przecież ten dzieciak i tak nie wie, co się dzieje...

Oj nie będzie z nimi łatwo.

A tymczasem zachęcam do zapoznania się z krótkimi filmami poniżej. Tu akurat mamy przykład  starszej dziewczynki, ale w pewnym stopniu myślę, że podobne uczucia dotyczą każdego dziecka adoptowanego.





czwartek, 19 stycznia 2017

ZAGADNIENIA PRAWNE ZWIĄZANE Z PRZYSPOSOBIENIEM - warsztat

Duuuuuużo cennych informacji, nie sposób wszystkiego zapamiętać. Zajęcia bardzo potrzebne dla każdego rodzica adopcyjnego.

KALENDARIUM ADOPCJI

Niby oczywista oczywistość, ale trzeba mieć świadomość że tego kalendarium nie zmienimy. Tak więc jeśli dziecko ma nieuregulowaną sytuację prawną  (a to może trwać tygodniami, miesiącami) to nie pójdziemy krok dalej - czyli nie złożymy wniosku adopcyjnego i nie ma szans na przyznanie styczności  (zabranie dziecka do domu). Możemy jedynie wtedy odwiedzać dziecko w aktualnym miejscu jego pobytu. 
Musimy więc zadeklarować na naszym ostatnim spotkaniu z psychologiem czy decydujemy się na taki układ, czy wybieramy tylko opcję dziecka z uregulowaną sytuacją prawną. Temat do przedyskutowania.

ROZPRAWA SĄDOWA 
To już wybiegamy nieco w przyszłość, kiedy dziecko jest już u nas i tylko trzeba dopiać formalności. Bo z reguły rozprawa jest formalnością. 
Na salę sądową idziemy bez dziecka - ale za to mile widziane są jakieś zdjęcia, najlepiej wywołane. Przepytywany jest najpierw jeden rodzic, potem drugi (odpowiedzi mają się zgadzać, więc słuchajmy uważnie jak odpowiada poprzednik). Mówimy o tym dlaczego wybraliśmy drogę adopcyjną, jaki jest podział obowiązków, jakie choroby ma dziecko... (warto zabrać ściągawkę w postaci książeczki zdrowia) To jest też ostatni moment na wspomnienie o tym, czy zmieniamy imię dziecka.
Po 3 tygodniach następuje uprawomocnienie orzeczenia sądu, dostajemy papiery i potem załatwiamy w USC nowy pesel itp.

URLOPY 
Rodzic adopcyjny to też rodzic - więc traktowany jest w sensie prawnym tak samo. Mamy więc prawo do wszelkich urlopów, dni wolnych na opiekę, becikowego  oraz 500+.
Jako, że my jesteśmy zainteresowani adopcją 1 dziecka jak na razie to po ustanowieniu przez sąd pieczy (papierek, że zabieramy dziecko do domu) to kobieta już może złożyć wniosek o urlop macierzyński +rodzicielski (w sumie rok, pensja 80%). Urlop ojcowski przysługuje dopiero po rozprawie adopcyjnej.

Dopytalam bo mam umowę na czas określony na razie:
do końca umowy płacić będzie firma, po zakończeniu umowy płacić będzie ZUS tylko trzeba to samemu pozalatwiac - bo oni sami z siebie nic nie dają. Trzeba się upomnieć. Ale generalnie jest tak, jakbym była przez rok na macierzyńskim, tylko płatnik mi się zmienia .

Jeśli ktoś adoptuje więcej dzieci na raz to opłaca się składać osobno wniosek o urlop macierzyński, a osobno rodzicielski. Fakt że za rodzicielski płacą wtedy tylko 60% pensji, ale za to macierzyński jest nieco dłuższy niż przy 1 dziecku - a na macierzyńskim płacą wtedy 100% pensji.



.................................
Mieliśmy dziś też spotkanie z księdzem - przewodniczącym komisji kwalifikacyjnej. Jest to praktykowane w stosunku do par po in vitro.
Krótka rozmowa o tym dlaczego zdecydowaliśmy się na adopcję,  jak wygląda nasze praktykowanie religijne oraz jaki jest teraz nasz stosunek do procedury in vitro.
Spotkanie z założenia miało trwać około 40 minut - ale jakoś w naszym przypadku było to 10 minut. I teraz nie wiem co myśleć. Czy to dobrze czy źle? 
 
 
 
 
......................................
*** Znalazłam w Internecie jeszcze trochę informacji o formalnościach po urodzeniu (ewent. przysposobieniu dziecka) (wpisy są z 2008 roku, więc może są jakieś zmiany):
 
(1) Urząd Stanu Cywilnego właściwy ze względu na miejsce urodzenia dziecka (np. w Warszawie dowolny USC, za wyjątkiem ul. Grochowskiej)

Czas na załatwienie sprawy - 14 dni od urodzenia

Dokument który się dostaje - odpis aktu urodzenia dziecka (3 sztuki, bez opłat, ale płatny jest wniosek o odpis)

Wzór wniosku o odpis aktu urodzenia - wzór

Dokumenty potrzebne do uzyskania odpisu:
 - dowody osobiste rodziców
 - zaświadczenie wystawione przez lekarza o urodzeniu dziecka
 - odpis skrócony aktu małżeństwa (jeżeli sprawa załatwiana jest w innym USC niż ślub).

Jeżeli dziecko nie pochodzi z małżeństwa, może być za zgoda matki uznane przez ojca przed sporządzeniem aktu urodzenia, przy sporządzaniu aktu urodzenia lub po sporządzeniu tego aktu.

Uznanie dziecka może nastąpić przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sadem opiekuńczym, a za granicą przed polskim konsulem, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego rodzice są obywatelami polskimi.

Uznanie dziecka nie może nastąpić po jego śmierci.

Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka.

Rodzice mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia.

(2) po około 3 miesiącach z Urzędu będącego organem gminy (odpowiednio - Urząd Gminy/Urząd Dzielnicy) właściwego ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/dziecka - odbiera się PESEL dziecka, a dziecko jest automatycznie meldowane (adres rodziców lub adres jednego z rodziców - jeżeli mieliby różne adresy)

(3) Becikowe
Czas na załatwienie - Pisemny wniosek o becikowe można złożyć w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w miejscu, gdzie wypłacane są świadczenia rodzinne) w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka (zmiana wprowadzona w czerwcu 2007 roku, wcześniej obowiązywal termin 3 miesięcy).
Miejsce załatwiania sprawy - Ośrodek Pomocy Społecznej ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/rodzica
Dokumenty potrzebne:
 - wniosek
 - kserokopie dowodu osobistego wnioskodawcy (oryginał do wglądu),
 - akt urodzenia dziecka (kopia a oryginał do wglądu).
 - często również PESEL dziecka (zależy od miasta, można podać później).

Wpłata przysługuje ojcu lub matce albo opiekunowi prawnemu niezależnie od dochodów.
Wpłatę można otrzymać przekazem lub na konto bankowe.
W tym celu należy złożyć:
1)pisemną prośbę o przekazanie należnego świadczenia na rachunek bankowy,
2)dokument potwierdzający numer rachunku bankowego (wydruk lub część wyciągu).

(4) zakład pracy Matki
Do załatwienia - urlop macierzyński
Dokumenty potrzebne:
 - wniosek o urlop macierzyński,
 - akt urodzenia dziecka,
 - oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka,
 - PESEL dziecka (z reguły można podać później).

(5) zakład pracy Ojca - poinformowanie Kadr o urodzeniu dziecka
 - akt urodzenia dziecka,
 - PESEL dziecka.

Jedno z rodziców ma obowiązek złożyć oświadczenie woli o zgłoszeniu dziecka jako członka rodziny do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, formalności w ZUS dopełnia zakład pracy tego rodzica.

(6) jeżeli rodzina mieszka w mieszkaniu spółdzielczym - zgłoszenie do administracji Spółdzielni faktu urodzenia dziecka - zmiana opłat czynszowych
(7) Zgłoszenie do ubezpieczenia - ZUS

Kto
Osoby podlegające ubezpieczeniu zdrowotnemu (np. pracownicy) mają obowiązek zgłosić do ubezpieczenia swoich członków rodziny, którzy nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu.
Członkami rodziny jest m.in.:
# dziecko własne, dziecko małżonka, dziecko przysposobione, wnuk albo dziecko obce, dla którego ustanowiono opiekę, albo dziecko obce w ramach rodziny zastępczej, do ukończenia przez nie 18 lat, a jeżeli kształci się dalej - do ukończenia 26 lat, natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności lub inne traktowane na równi - bez ograniczenia wieku.

Wymagane dokumenty
ZUS ZCNA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania nie jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego, dla celów ubezpieczenia zdrowotnego,
ZUS ZCZA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego, dla celów ubezpieczenia zdrowotnego.

Formularze można pobrać w każdej terenowej jednostce organizacyjnej ZUS na "Stanowisku informacji ogólnej" (wykaz jednostek ZUS oraz ich adresów i numerów telefonów znajduje się na stronie internetowej Zakładu www.zus.pl) lub wydrukować z aktualnego programu "Płatnik".

Miejsce i sposób złożenia sprawy oraz odbioru odpowiedzi
Ubezpieczony składa wniosek o zgłoszenie członków rodziny u płatnika składek, który wniosek ten przekazuje do ZUS-u składając formularz ZUS ZCZA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego lub ZUS ZCNA - zgłoszenie danych o członkach rodziny, których adres zamieszkania nie jest zgodny z adresem zamieszkania ubezpieczonego.

Terminy
Niezwłocznie.

Gdzie można znaleźć informacje związane ze sprawą lub pomoc merytoryczną
Poradnik "Zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych".

Podstawa prawna
Art. 67 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz.2135 z późn. zm.)

(8) Zasiłek macierzyński - ZUS

Prawo do zasiłku

Zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonej, która w okresie ubezpieczenia chorobowego lub w okresie urlopu wychowawczego:

* urodziła dziecko,
* przyjęła dziecko w wieku do 1 roku na wychowanie i wystąpiła do sądu opiekuńczego w sprawie jego przysposobienia,
* przyjęła dziecko w wieku do 1 roku na wychowanie w ramach rodziny zastępczej.

Zasiłek macierzyński przysługuje również w razie urodzenia dziecka po ustaniu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli ubezpieczenie to ustało w okresie ciąży wskutek ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z naruszeniem przepisów prawa, jeżeli zostało to stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu.
Zasiłek macierzyński przysługuje także pracownicy zatrudnionej na podstawie umowy o pracę na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy, z którą umowa o pracę została przedłużona do dnia porodu.

Prawo do zasiłku macierzyńskiego przysługuje także ubezpieczonemu, który przyjmuje dziecko na wychowanie. Również w razie śmierci ubezpieczonej lub porzucenia przez nią dziecka zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu - ojcu dziecka lub innemu ubezpieczonemu członkowi najbliższej rodziny, jeżeli przerwą zatrudnienie lub inną działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Matka dziecka, po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego za okres co najmniej 14 tygodni po porodzie może zrezygnować z dalszego pobierania zasiłku i wcześniej wrócić do pracy. W takim przypadku pozostałą część okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego wykorzystuje ubezpieczony ojciec dziecka.

Zasiłek macierzyński jest wypłacany przez okres ustalony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego lub okres urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego. 
Urlop macierzyński w 2017 roku bez zmianPodobnie jak w roku ubiegłym macierzyński wynosi 20 tygodni (14 dla matki, 6 dla matki lub ojca), Urlop rodzicielski to z kolei 32 tyg wolne od pracy. W sumie rodzice będą mogli pozostać z dzieckiem w domu przez 52 tygodnie od jego narodzenia (tyle samo, jak w 2016 roku).

Urlop rodzicielski 2017 - nawet 64 tygodnie!
Urlop rodzicielski wynosi 32 tygodnie, w przypadku urodzenia jednego dziecka i 34 tyg. w przypadku ciąży mnogej. Przysługuje po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, do czasu zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6.rok życia (nie jak to bylo dotychczas jedynie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim). Urlop wychowawczy można pobrać jednorazowo lub maksymalnie w czterech (nie trzech, jak dotychczas) częściach. Mogą korzystać z nich naprzemiennie matka i ojciec dziecka, a części muszą następować jedna po drugiej.

Uwaga! 16 tyg. urlopu rodzice mogą wykorzytać w czasie innym niż bezpośrednio po wcześniejszej części urlopu (maksymalnie do czasu zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6.rok życia). Tak spożytkowana część urlopu rodzicielskiego będzie pomniejszała przysługujące części urlopu wychowawczego.

Będąc na urlopie rodzicelskim nadal będzie można pracować na maksymalnie 1/2 etatu u prcodawcy, który udziela urlopu. Jednak w 2017 roku pracujący na 1/2 etatu rodzic będący na rodzicielskim, będzie miał możliwość proporcjonalnego wydłużenia urlopu rodzicielskiego do maksymalnie 64 tygodni (68 w przypadku ciąży mnogiej).

Proacownik w kazdej chwili za zgodą pracodwacy może zrezygnować z urlopu rodzicielskiego.

 Jaka jest wysokość zasiłku macierzyńskiego? Istnieja dwie możliwosci:
1. 80% wynagrodzenia otrzymywane przez cały okres urlopu macierzyńskiego i rodziecielskiego.
2. Przez pierwsze 26 tygodni urlopu rodzic otrzymuje 100% wynagrodzenia, a przez kolejne 26 tygodni rodzicielskiego 60%.

Komu przysługuje urlop macierzyński 2017
Z prawa do urlopu mogą skorzystać rodzice zatrudnieni w oparciu o umowę o pracę, a także osoby opłacające ubezpieczenie chorobowe, czyli przedsiębiorcy i zatrudnieni na umowę zlecenie, o ile od przychodu odprowadzane jest ubezpieczenie chorobowe.

Od 2016 roku wszyscy, którym nie przysługuje zasiłek macierzyński (rolnicy, studenci, zatrudnieni w oparciu o umowę o dzieło) będą mogli starać się o świadczenie rodzicielskie w wysokości 1 000 zł netto otrzymywanego co miesiąc przez pierwszy rok życia dziecka.

Wniosek o urlop
Wniosek o urlop macierzyński należy przestawić pracodawcy co najmniej 21 dni po porodzie. Jeśli ojciec zrzeka się z korzystania z urlopu należy to zaznaczyć na wniosku.

Rezygnacja z urlopu

Pierwsze 20 tygodni urlopu jest obowiązkowe, z urlopu rodzicielskiego nie trzeba korzystać. Jeśli mama zrezygnuje z części należnego jej urlopu, wystąpić o niego będzie mógł ojciec dziecka.

W przypadku rezygnacji z urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze, wypłacane jest również wyrównanie zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu macierzyńskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego do 100 proc. podstawy wynagrodzenia. Wyrównanie to przysługuje tylko wówczas, gdy z urlopu rodzicielskiego i zasiłku za ten okres nie skorzysta ojciec dziecka.

Warto wiedzieć!
Z urlopu macierzyńskiego możesz skorzystać także przed porodem. Masz do wykorzystania maksymalnie 6 tygodni, które będą odliczone od urlopu, na który przejdziesz po urodzeniu dziecka.


Niezbędne dokumenty

Dokumentem wymaganym do wypłaty zasiłku macierzyńskiego jest zaświadczenie o przewidywanej dacie porodu - za okres przed porodem albo akt urodzenia dziecka - za okres od dnia porodu oraz oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka. Do wypłaty tego zasiłku w przypadku przyjęcia dziecka na wychowanie wymagane jest zaświadczenie o wystąpieniu do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia dziecka lub przyjęcia dziecka na wychowanie w ramach rodziny zastępczej. Jeżeli zasiłek jest wypłacany przez ZUS, do jego wypłaty niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek wystawione na druku ZUS Z-3 - w przypadku pracowników, natomiast w przypadku pozostałych ubezpieczonych niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek na druku ZUS Z-3a.